Kiedyś pewien przedsiębiorca gościł w Amsterdamie. A wiadomo, Amsterdam słynie z diamentów. Pomyślał więc, że zrobi wspaniały prezent swej małżonce i sprawi jej taki piękny kamień.
Chodził od sklepu do sklepu, od salonu do salonu, ale niestety nie mógł nic wybrać. W jednym ze sklepów sprzedawca niezwykle zachwalał jeden z kamieni, który zażyczył sobie obejrzeć ów przedsiębiorca.
Pomimo jednak argumentów i korzyści, nie mógł się zdecydować.
Wtedy z zaplecza sklepu wyszedł właściciel. Krótka była pomiędzy nimi rozmowa, po chwili jednak przedsiębiorca wychodził ze sklepu z efektownie zapakowanym diamentem. Przystanął, zastanowił się chwilę, co się stało, i postanowił wrócić.
Kiedy stał ponownie przed witryną pełną drogocennych kamieni, właściciel sklepu ciągle stał obok swojego sprzedawcy.
Przedsiębiorca zapytał właściciela sklepu : jak to się stało, że byłem w tylu sklepach, i nic nie zdołałem wybrać. Jak to się stało, że rozmawiając ponad pół godziny o diamentach z pańskim sprzedawcą, też nie zdołałem niczego wybrać, a rozmowa z panem zajęła mi może 5 minut ?
Właściciel odrzekł na to : wie pan, tego sprzedawcy zazdroszczą mi wszyscy właściciele sklepów na tej ulicy. Przeszedł on wszystkie najlepsze kursy, posiadł całą wiedzę na temat diamentów i wie o nich naprawdę wszystko.
Jest jednak pomiędzy nami jedna różnica : Otóż ja kocham te kamienie...
Czy wiara i owe "kochanie kamieni" decyduje o sukcesie lub nie ?
Oczywiście, ze może wpływać.
Jeśli coś robimy z pasją i natrafimy na zainteresowanego słuchacza, to sukces murowany. Bije od nas pozytywna energia, widać, ze nie kłamiemy. Szczerość to pół sukcesu. Widać to również w niewerbalnym zachowaniu :-)
Jeśli ktoś nie lubi swojej pracy, to żeby nie wiem jak opowiadał o tym pozytywnie, to jego twarz odda negatywy i niechęć.
Mnóstwo ludzi jednak nienawidzi swojego zajęcia, a pomimo tego ciągle trwa przy nim...
Jak to jest, że niezadowolenie z pracy nie motywuje do jej zmiany ?
Przecież pasja jest generalnie sferą zainteresowań, hobby, a to oznacza, że fascynujemy się najpierw tym, co nas interesuje.
Czy pasję można zamienić na biznes ?
Siedzi sobie pies na gwoździu.
I wyje. Wyje, bo go gwóźdź kłuje w zadek.
I siedzi, nie wstaje.Co stoi zwykle na przeszkodzie żeby to zmienić ?
Zdołaliśmy przez ostatnie kilkanaście lat funkcjonowania stworzyć tak wspaniałą rzeczywistość wszystkim, którzy z nami pracują, że wielu ludzi, którzy się nam przyglądaja z boku, pyta : jak to możliwe ?
Przecież sposób, w jaki osiągnęliście TAKI SUKCES jest taki prosty…
Potrafimy zbudować wizję, którą akceptują wszyscy. Mamy do tego najlepszych liderów, którzy zawsze chętnie podzielą się z tobą swoją wiedzą i doświadczeniem.
Pozytywną, zmierzającą do sukcesu atmosferę budują sami współpracownicy.
Dołącz do nas i przekonaj się, jak to jest pracować z najlepszymi !



