Podczas, gdy telefony od naszych klientów się urywają z powodu zamieszania wokół obniżenia składki przekazywanej z ZUS do OFE, ten klient był jakby z innego świata. Najpierw zadzwonił, umówił się na spotkanie. Potem, zapytany wprost o to, co sądzi o zamieszaniu wokół OFE, powiedział : a co się dzieje ?
Rozglądam się po domu i widzę, że ma telewizor. Akurat zaczynał się dziennik, a jak wiemy wszyscy, w każdych dziś wiadomościach aż huczy od informacji o obniżeniu składki do OFE.
Zaskoczył mnie kompletnie.
Wilk z pytaniem „co sądzisz o zamieszaniu wokół OFE” jest przeze mnie wywoływany specjalnie. Jak wychodzi z lasu, to wyje że aż uszy trzeba zatykać. Wyje jednak bezskładnie, bo pretensje, pytania, strach w jego głosie jest nieprzeciętny. Jedno jest pewne : strachu w tym wyciu jest niesamowicie dużo. I jedno co przebija się w tym wyciu wilka, to pytanie : „co teraz będze panie Grzegorzu ?”
Odpowiedź jest bardzo prosta. Właściwie to zawsze była bardzo prosta. I niejedna gazeta tą odpowiedź wydrukowała w swoim artykule. Oto jeden z nich :

Sporo się mówi o tym, że obniżenie składki o przesunięcie owych 5 % w stronę ZUS rozwiąże problem. Jednak dane z samego ZUS niestety przeczą temu. Według samego ZUS, dotacja do emerytur nie spadnie wcale, ale wręcz będzie wzrastać, i to bez względu na to, czy składka do OFE zostanie obniżona, czy nie. Oto wykres, który obrazuje najbliższe kilkadziesiąt lat w zakresie potrzeb ZUS co do wysokości dziury w wypłatach emerytur. Czeka nas dość trudny czas, zapewne związany z podwyższeniem niektórych podatków, zwłaszcza tych niewidocznych, pośrednich, przede wszystkim akcyzowych. Dla laików powiem tylko, że to ten podatek odpowiada w dużej mierze za cenę benzyny lub oleju napędowego na stacji benzynowej.
Oto wykres, który przedstawia wysokość dotacji z budżetu państwa, niezbędnej do wypłaty emerytur na czas :

Co się zmieni zatem po obniżeniu składki do OFE ?
Jedno : sposób liczenia długu publicznego. Ale nic poza tym. Bo to 5 %, co zostanie w ZUS, może i będzie odnotowane na Twoim indywidualnym koncie, ale tych pieniędzy tam nie będzie, bo zostaną od razu wydane. Komu ? Twojej babci, twojemu dziadki, Twojej mamie i Twojemu ojcu.
Z czego więc Ty będziesz żył, jak już będziesz na emeryturze ?
Miałeś żyć z tego, że Państwo daje Ci przywilej emerytury zusowskiej i prawo do emerytury z OFE. Ale czy tak będzie ? W najgorszej sytuacji są osoby, które prowadzą działalność gospodarczą, bo ich składka jest naprawdę niewielka. Można by rzec, że przywilej to nie to samo co prawo. Przywileje można odebrać, zmienić, przekształcić. Dowód na to znajdziemy w różnych przywilejach emerytalnych. Prawo do emerytury zachowujesz na zawsze. I jako jedyne przysługuje ci wyłącznie z tego, co sam uzbierasz. A zatem uzbierasz w OFE lub…… w 3 filarze ogólnie pojętym właśnie.
Wszystko dziś wskazuje na to, że od maja 2011 roku do OFE będzie szło 3 razy mniej, niż do tej pory.
Czego możesz się więc spodziewać na emeryturze ?
Jeśli przez ostatnie 11 lat uzbierałeś w OFE np. 60.000 zł, i uzbierałeś to dzięki składce 7,3 %, to teraz przyjrzyj się następującym faktom :
1. Przez 11 lat uzbierałeś w OFE 60.000 zł składką 7,3 % swojego wynagrodzenia.
2. Gdyby taka składka była kontynuowana, to następne przez każde 10 lat dochodziłoby do Twojego kapitału kolejne ok. 60.000 zł. Biorąc pod uwagę procent składany miałbyś do dyspozycji po kolejnych 20 latach kapitał emerytalny ok. 250.000 zł
3. Teraz będziesz „oszczędzał” 2,3 %, więc 3 razy mniej.
4. Przez kolejne 11 lat nie dojdzie do istniejącego kapitału kolejne 60.000 zł, ale 3 razy mniej, czyli powiedzmy 20.000
5. Ile masz do emerytury ? 20 lat ? 30 lat ?
6. Jeśli do Twojego kapitału 60.000 zł będzie dochodziło 20.000 zł przez każde dziesięciolecie, to po kolejnych 20 latach będziesz miał do dyspozycji kapitał emerytalny … ok.150.000 zł
Dużo mniej prawda ?
I tą właśnie lukę musisz czymś zapełnić.
ZUS przysyła ci przecież raz w roku hipotetyczne wyliczenie Twojej emerytury. Zawiera ono zwykle wysokość Twojej emerytury w momencie osiągnięcia przez Ciebie wieku emerytalnego przy zachowaniu wysokości obecnych składek. Zobaczysz niebawem, jak te kwoty będą się w tych pismach zmieniać, i to w dół.
Jedno jest pewne : musisz zacząć oszczędzać, jeśli nie chcesz głodować. Musisz zacząć oszczędzać, jeśli nie chcesz, aby Twoja emerytura była w całości zależna od uregulowań prawnych, zmian ustaw, wprowadzenia nowych przywilejów czy zmian w przepisach regulujących sposób naliczania emerytury.
Pamiętaj : teraz możesz liczyć Tylko Na Siebie.
Tylko od Twoje decyzji zależy, jak dużą będziesz miał w przyszłości emeryturę. I odwlekanie tej decyzji niczego nie zmieni. Jak chcesz kupić nowy telewizor, nie odwlekasz tej decyzji. Jak chcesz zmienić samochód, tej decyzji też nie odwlekasz.
Odkładanie decyzji o rozpoczęciu oszczędzania na emeryturę działa wyłącznie na Twoją niekorzyść, zwłaszcza wtedy, kiedy do emerytury pozostało Ci mniej niż 30 lat.
Zacznij od dziś, niewielkimi kwotami, ale zacznij.
Masz do dyspozycji sporo różnych narzędzi : ike, fundusze inwestycyjne, ubezpieczenia na życie, lokaty bankowe, rachunki maklerskie.
Jeśli będziesz potrzebował pomocy w wyborze narzędzi, napisz do mnie :
grzegorz.michalik@europartner.pl
Może nawet dołączysz do potężnego grona klientów, którym doradzam już 15 lat ?




Reasumując: nie licz, ze państwo odda Ci Twoje pieniądze, odkładaj drugą kupkę. skomentuj
Musimy sie sami zatroszcyć o własne emerytury bo nie zrobi tego ani OFE ani
tymbardziej zus skomentuj
Warto oszczędzać - tylko gdzie najlepiej? skomentuj
Polacy nie lubią oszczędzać wolą konsumpcyjny tryb życia skomentuj
Pewnie...wszyscy odrazu dzwonią i martwią się o emeryturę!! Pracuje Pan w Polsce?Bo
chyba nie o Polakach mówimy. skomentuj
zmieni w dość istotny sposób przyszłość każdego człowieka, każdego Polaka. W
końcu to w przyszłości każdy człowiek, każdy Polak, spędzi resztę życia, a
pamiętajmy, że przyszłość zaczyna się najpóźniej jutro. Kiedy jesteśmy młodzi,
wydaje nam się, że pieniądze spełniają dość ważną rolę w życiu. Im jesteśmy
starsi, tym bardziej jesteśmy pewni, że bez pieniędzy się nie da. Nie da się
pojechać na wakacje, nie da się zmienić samochodu, nie da się wypełnić koszyka
w supermarkiecie. I nie ma tu żadnego znaczenia jak oszczędzasz : możesz to
robić do skarpety, albo możesz zakopywać złoto w ogródku, możesz założyć
polisę, albo możesz inwestować w fundusze. Ważne, jest aby to robić i
korzystać przy tym ze wszystkich dostępnych narzędzi. I nie ma w tym żadnych
doniosłych haseł, górnolotnych myśli ani specjalnego poczucia misji. Zobaczysz
to w momencie, kiedy uzmysłowisz sobie o ile więcej musisz wydać na paliwo,
żeby pojechać na wakacje. skomentuj
wariować, teraz się nie produkuje, teraz się inwestuje. Inwestowanie (
spekulacja) stała się celem samym w sobie i jak każde wypaczenie kiedyś
się załamie skomentuj
rozumie, co tak naprawdę się dzieje. Oczywiście pracuję w Polsce. Tak jak i w
innych krajach są ludzie którzy zarabiają i oszczędzają i są ludzie którzy
zarabiają i nie oszczędzają. Tylko że u nas stosunek tych pierwszych do tych
drugich jest bardzo bardzo duży. Zauważyłem po kilkunastu latach pracy, że
oszczędzanie wiąże się wyłącznie z podjęciem decyzji. To taka sama decyzja, czy
zmienić samochód czy nie, czy kupić nowy telewizor jak ma sąsiad czy nie, czy
jechać na wakacje w Polsce czy za granicę. Wszystko niestety zaczyna się od
decyzji i to podjęcie właśnie decyzji warunkuje miejsce, w jakim znajdziemy się w
przyszłości. Pewien mądry człowiek ( nie pamiętam już kto ) powiedział : miejsce
w którym jesteś jest wynikiem działań lub zaniedbań z przeszłości. skomentuj
Budować, budować, tylko z głową. Zawsze czytać i dopytywać przed wyborem produktów
finansowych, a przede wszystkim budować własną finansową inteligencję. Świadomość w
narodzie istnieje, jednak jeżeli weźmiemy pod uwagę, że 3/4 społeczeństwa zarabia
poniżej średniej krajowej... skomentuj
a lata, tylko dlatego że o tym nie wie. Niskie zarobki wcale nie są powodem, dla
którego te 3/4 społeczeństwa nie miałoby oszczędzać. W 1995 roku średnia suma
ubezpieczenia w polisach na życie i dożycie wynosiła 10.000 zł, a dzisiaj 50.000
zł. Zao klientem i składka odpowiednio wyższa. Średnia składka, opłacana przez
naszego klienta ROCZNIE wynosi dziś 3.300 zł, a często właśnie ci ludzie, którzy
nie zarabiają najlepiej, zaczynają oszczędzać i im to zwykle najlepiej wychodzi.
I zadziała tu zawsze prawo wielkich liczb : jaki odsetek klientów OFE oszczędza ?
Dlaczego ? Może nikt z nimi o tym nie rozmawiał, może nikt im tego dobrze nie
wytłumaczył, a może nikt ich po prostu nie przekonał. Bo to właśnie o przekonanie
chodzi. skomentuj
Ciekawe jaka jest wartość tych prognoz. Skoro nie potrafimy przewidzieć podstawowych
wielkości makroekonomicznych na najbliższy rok, to gdybanie o tym co będzie za 40 lat
jest tyle warte co wróżenie z fusów. Np. wpływ innowacji w dziedzinie medycyny na
średnią długość życia. skomentuj
Bo jeśli prognozy się sprawdzą, a ty nie zdążysz zbudować kapitału emerytalnego,
to masz problem. A jeśli prognozy się nie sprawdzą, to mając niezłą emeryturę
masz też do dyspozycji dodatkowy, całkiem pokaźny kapitał. Kiedy zatem bardziej
ryzykujesz : kiedy zaczniesz proces oszczędzania czy nie zaczniesz ? A co do
wpływu innowacji w dziedzinie medycyny to daleko szukać nie trzeba. Pod koniec
XIX wieku we Francji średnia długość życia wynosiła 43 lata... A dziś ? Czy to
nie jest zasługa innowacji w dziedzinie medycyny między innymi ? Niedawno pewien
aktuariusz w wywiadzie udzielonym Gazecie.pl powiedział, że ZUS ma nową grupę
statystyczną : 100-110 latkowie... skomentuj
w części krajów najwyżej rozwiniętych spadła ta wielkość. Więc może tak
tragicznie nie jest. skomentuj